Ciocia Kasia i Ola, taka sytuacja:
Pola - ponieważ tak z Kasią na siebie mówimy. Pola to dzika kotka którą Kasia przygarnęła - taki kot po przejściach, który nie jedno przeżył no i uznałyśmy, że też już jesteśmy takie Pole i od prawie 10 lat tak na siebie mówimy. zresztą język jakim posługują się dziewczyny to taki "nasz, koci" - czasami ktoś próbuje nas naśladować ale oj...nie jest dobrze ;)
tak, jesteśmy mega kociary..
| czy ktoś może przestać zajmować się głupotami i mnie wpuścić do domu? |








