czyli podsumowanie urodzin..
to był wyjątkowy dla mnie rok...ponieważ równy rok temu, na urodziny dostałam 2 najwspanialsze prezenty na świecie. Atoma i Antka.
i chciałabym, aby ten rok był mnożony w nieskończoność, ze względu na nich :) urodziny miałam bardzo udane. dostałam mnóstwo cudownych, trafionych prezentów, jak zwykle moja przyjaciółka i chłopak stanęli na wysokości zadania, miło jest się czuć ważną dla kogoś i kochaną :) i byłam na mega, mega! kolacji w knajpie Adamczyka - i jeszcze trzeźwieję - a dziś kolejna kolacja :) oj, moja biedna, biedna wątroba..
..ale nic, nigdy na świecie nie przebije tych dwóch futer, kocham Was tak mocno moje chłopaki!