ikony spolecznościowe

emailgoogle plusFBtwitter youtube instagram

czwartek, 15 sierpnia 2013

komu w drogę temu transporter

i zabaweczki

i ukochane kocyki

i baterie trzeba naładować koniecznie :)

19 komentarzy:

  1. A gdzież to nasze chłopaki jadą? :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piątek: Ciocia Kasia bo ma 2 koty i piękny ogród, zobaczymy jakie to będzie kocie spotkanie na szczycie ;) niedziela Ciocia Agnieszka bo 2 jej dzieci zamęczają Mami od dawna ;) zobaczymy jak sobie chłopaki pradzą i tu, transporter od 3 dni stoi w pokoju żeby się przyzwyczaiły. Bardzo im to odpowiada :)

      Usuń
  2. Grzeczne chłopaki, nie to co moje wypłoszki które na widok transportera już syczą ;)

    Dziękuję, ale to dopiero w niedzielę ;)
    Jeszcze mieszkania nie kupiliśmy a ja już zestresowana remontem jestem ;D ale faktem jest to, że znaleźliśmy interesujące nas lokum z ładnym widokiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To trzymamy kciuki za pięęękne widoki! :

      Usuń
  3. Ale sobie słodko śpią uuu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje nie potrafią się nabrać: transporter oznacza jeden kierunek: weterynarz! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To może czas je nauczyć że także oznacza coś co ich nie stresuje? Zawsze to i dla nas wtedy mniejszy stres..

      Usuń
    2. Jak raz skojarzą transporter z nieprzyjemnościami, traumą, tak odwrócić się już tego nie da.

      Usuń
    3. ..na szczęście moje weta się nie boją. W ogóle jeździć lubią. Nie wiedziałam że raz wystarczy żeby tak się "najeżyły'..

      Usuń
    4. Szczęściarze, zarówno koty jak i Wy. U mnie wszytskie koty, jakie się przewinęły, transporter, podróże, koszmarnie znosiły. Nie było sposobu.

      Usuń
    5. smutne to :(
      jak jestem u weta też na takie kotki patrzę i mi przykro - a te dwa moje latają po całej przychodni i jedzą recepty na stole u pana doktora.
      Szkoda że w tym temacie nie może być "po równo" :/

      Usuń
  5. Zazdroszczę, moja kicia transporterów i klatek nienawidzi. Nie lubi po prostu być gdzieś zamknięta.
    Wiec ją luzem na kolanach, na kocykach na poduszkach woziliśmy. To znowu zaczynała przeokropnie miałczeć i dosłownie biegać po całym aucie, nienawidzi podróży . Za to moje psy uwielbiają.

    Udanego wyjazdu :) I kociej "schadzki"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie męcz kici, po prostu uwielbia wolność :)
      1sza foto-relacja już niebawem! :)

      Usuń
  6. Kochane śpioszki. Dużo przygód i wrażeń przed nimi. To są tak otwarte koty, że chyba dzieci nie będą im straszne, wręcz przeciwnie. A inne koty i ogród? Też sobie poradzą :) Czekamy na relację.
    U nas transporter stoi w kuchni otwarty i Dziubul zagląda do niego, kiedy chce. Czasami się w nim bawi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zrobiłaś mega grafiki na tym transporterze ale przy Twoich zdolnościach i urodzie Dziubula zachęcałabym do autorskich grafik. Może wyjść całkiem fajna rzecz :)

      Usuń
  7. Genialnie wygladaja te dwa spiochy w swoich kocykach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jeden kocyk to taki ukochany od narodzin mają..

      Usuń
  8. Udanego spotkania na kocim szczycie :)))
    Fajnie śpią w transporterze :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...