ikony spolecznościowe

emailgoogle plusFBtwitter youtube instagram

poniedziałek, 21 października 2013

zdjęcia tylko z lampą


..podobno lepsze wtedy wychodzą ;)

dzień dobry, dziś będzie sesja z lampą
bo to moja ulubiona lampa
i jestem już tak duży jak ona
hmm nie kłamali w IKEA równy kwadrat
i jak Wam się podoba?
prawda, że fajne pozuję? :)



może jeszcze nie wiecie:

- pierwszy animowany kot urodził się w 1922 roku w wytwórni MGM. Był nim czarno-biały elegancik o dźwięcznym imieniu Felix :)
- a w ramach tematu kota i lampy zobaczcie:
http://pracowniawitrazy.blogspot.com/2013/09/lampa-rzezba-kot.html



59 komentarzy:

  1. juz myslalam ze beda zdjecia z fleszem:P pieknie atomek pozuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tylko lampa ;) Atomek uwielbia pozować :)

      Usuń
  2. taki mały, a taki długi!
    pozddrawiamy z Polcią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj długi ;) głaski ogromne dla Polci :)

      Usuń
  3. Cóż za postawa. Zawodowy model. I do tego słodki jak karmel :)
    Świetne zdjęcia.
    Witrażowa lampa jest piękna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujemy :** mam takie odruchy, że bym go czasami zjadła.. ;)

      Usuń
  4. Jestem pod wrazeniem nienagannej figury.... jaka smuklosc :) ..... zakochalam sie. Mije kocurki ida na fitness koci hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atom jest wyjątkowo smukły - o Antonim już tego powiedzieć nie można ;)

      Usuń
  5. Świetny model :) Jaki smukły, do tego te spojrzenia... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spojrzenia strzela jak prawdziwy Casanova ;)

      Usuń
  6. Może chciał się ubrać w abażur, zimno mu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jemu zawsze zimno a raczej nigdy nie za ciepło ;)

      Usuń
  7. Alez on dluuuugasny! I te nozki, do samej szyi, jak najlepsza modelka!
    Sliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj jest zgrabnioszek :) nóżki umięśnione jak u Naomi Campbell ;)

      Usuń
  8. co za długi kot!:) super zdjęcia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. walczymy o miano najdłuższego łysego kota w internecie ;)

      Usuń
  9. Ikea za taka reklamę powinna słona sumkę zapłacić ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda? :) do tej pory nikt tak ładnie tej lampy nie prezentował ;)

      Usuń
  10. Odpowiedzi
    1. Jacie! Ale jaką cenę ma ta lampa z linku!!! Szok!!! A już miałam myśl: kupiłabym sobie taką...

      Usuń
    2. Tak jest piękna ale cena z kosmosu, my pozostaniemy przy swojej z IKEA :)

      Usuń
  11. Pięknie pozujesz! Jak prawdziwy model :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze się w tej roli czuje :) lampa gorzej ;) podgryzają ją trochę..

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  13. A jaki wysportowany, nieźle musiał się nagimnastykować. :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Atomek to żyłka :) ani grama tłuszczu same mięśniaczki :)

      Usuń
  14. jeju, jeju ! zdjęcia wyszły cudne!

    OdpowiedzUsuń
  15. hi hi ;)
    Tak, tak, Z lampą są najlepsze :D
    Rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie bałaś się, ze może ja zadrapać, a wręcz porwać?
    Lampa wyglada na papierową, a jest nią?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest papierowa i jest podrapana, pogryziona i podziurawiona, ustawiam lampę dziurkami do ściany póki się da ;) potem kupimy nową :)

      Usuń
    2. Haha, no i wszystko jasne :)

      Usuń
  17. No nie da się ukryć, że lampa nie miałaby tyle wdzięku bez kota ;) U nas kiedyś też była podobna lampa...ale koty dały jej radę ;) Na szczęście Ikea ma bogatą ofertę, a koty dbają o to, żeby handel się kręcił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha nasza jeszcze się trzyma ale już wiem że trzeba będzie kupić nową ;)

      Usuń
  18. ale uroczy model :) i jaki tajemniczy... jak kot faraona ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak Atom ma więcej ze Sfinksa niż z Devona :))

      Usuń
  19. Są tak piękne,że aż nierzeczywiste.!

    OdpowiedzUsuń
  20. Czy ta lampa jeszcze się ostała? Widać, że żaluzje zmieniły kierunek. Pewnie ogon też nie wytrzymywał napięcia.
    Moja plisa ulegała w trzech miejscach za jednym pociągnięciem pazurów. Szkoda, że taka droga. No cóż chyba logiczne, że kot latem lubi się opalać, a tu jakieś nieprzewidywalne przysłony. Każdy sobie radzi jak może z tymi człowieka wymysłami.
    Pozdrówki i pogłaskanki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego my nie inwestujemy w drogie elementy wystroju wnętrz ;) lampa jest z IKEA i już szykujemy się na następną bo ta nie wytrzymuje codziennych ataków :)

      Usuń
  21. Jakie cudne są do fotografowania! A wyciągnęło sie kocisko...bosko!

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...