ikony spolecznościowe

emailgoogle plusFBtwitter youtube instagram

piątek, 20 września 2013

budzik

używam budzika w telefonie komórkowym ale mamy też w domu budzik koci :)
a jak Was budzą futra?

My, z racji posiadania rasy Devon Rex mamy dość specyficznie:
- chłopaki nie domagają się jedzenia rano
- nie budzą rano
- reagują na dźwięki komórek - czy to budzik czy połączenie od razu biegną do telefonu
- budzą, jak śpimy do południa bo już przecież potrzeba pieszczoszków i co my sobie wyobrażamy
- śpią z nami całą noc i jeśli budzą w ciągu nocy to ponieważ ugniatają
- w ekstremalnym namiętnym ugniataniu Antoni mnie jeszcze całą obślinia ;D

ot, takie kocio-budzenie :))) 


i pamiętaj! budzik koci zawsze trzymaj przy łóżku!:






dla równowagi wszechświata budzik psi:

 



może jeszcze nie wiecie:
- prawie 10% wszystkich kości kota znajduje się w jego ogonie
- Gepardy to jedyne koty, które nie mogą chować pazurów


..i bardzo Was przepraszam za bark bieżących odpowiedzi na komentarze - praca - ale wszystkie Wasze komentarze na bieżąco czytam! :)

i pamiętajcie jest już zimno, nie wychodzimy z domu bez nakrycia głowy :) 





Wasza Mami ;)

44 komentarze:

  1. macie szczescie ze was nie budza wczesnie rano, majka tez nie budzila dlugi czas, teraz sie domaga czulosci i zabaw od 6 rano, co godzine lub dwie :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to masz bardzo czułą kicię -tylko zazdrościć :)

      Usuń
  2. Moje kociska, przesypiają noc.....Rano mam pobudkę, żeby w miski nałożyć. Ugniatanie śródnocne, obowiązkowe :) Ilekroć rozmawiam przez telefon,Figa gada razem ze mną (rzekłabym, że się drze!), co powoduje opinię, że głodzę kota!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahaa numer z telefonem przedni :D a ugniatanie kocham!

      Usuń
  3. Kochane budziki.
    U nas budzenie na chwilę miziania i mruczenia o 5 nad ranem, czasem wcześniej jest na porządku dziennym, później zasypiamy i wstajemy razem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj wymagający Dziubul...ale niebieski moich znajomych jeszcze lepszy zrzuca lampe na ludzi jak wstać nie chcą a śniadanie wymagane jest teraz o 2giej w nocy :D

      Usuń
  4. Ptyśka biegnie do telefonu, kiedy rozmawiam na głośniku. Zaczyna świergolić po swojemu bardzo pobudzona i gryźć telefon.
    Śpi ze mną, a raczej na mnie całe noce (Amando przy mnie, przyklejony) i mruczy, ugniata, ale mnie na szczęście nie obślinia. :P
    Gepardy, to moje ulubione koty wśród dzikich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam jedno z boku drugie na mnie :D i Atom na dzwięk komórki też biegnie :) nie da się z tymi kotema ;)

      Usuń
  5. U mnie Andrzej z reguły śpi na łóżku spokojnie całą noc, czasem zdarza mu się przebudzić, trochę połazi, pozaczepia, ale z powodu braku reakcji - śpi dalej. I zawsze jak rano dzwoni budzik to przychodzi, staje nad twarzą, dotyka, zagląda, pręży grzbiet i się ociera- jakby przypominał o swoim istnieniu, że trzeba nakarmić kota :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądry kochany Andrzej :)) umiziania ogromnie dla koto! :))

      Usuń
  6. U mnie jest taki jedna mały pieseczek, który wstaje 4-6 rano i nie odpuści dopóki nie obudzi wszystkich domowników! :D
    Ale tak samo ma z telefonem. Czy połączenie, czy budzik, leci do niego jakby się co paliło. Czasami nawet bierze w zęby i trzyma. :))

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mam zawsze rano serenadę pod drzwiami sypialni :P Na budzik reagują jeszcze większym darciem się, ale jeśli budzik nie dzwoni to po jakimś czasie idą spać. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo Pańcia niedobra drzwi od sypialni zamyka...no to ma ;)

      Usuń
  8. U nas futerkowce przebiegają galopem przez łóżko w nocy (przeważnie ok. 4 rano ) i trzeba wstawać i drzwi otwierać. Taka sytuacja :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sytuacja jak na stepie tudzież bieżni też trochę ;)

      Usuń
  9. Moje kotki śpią w łazience, więc jeśli o odpowiedniej dla nich porze nie wstanie ktoś z domowników, leci z półek wszystko co nie schowane. Hałas jest wystarczający by ktoś zareagował :)))
    Miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądre kicie! :) schowałabym wszystko co się może stłuc na wypadek mocnego snu ;)

      Usuń
  10. Koci budzik z postawionym uszami ... Podoba mi się!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu może powoli dojrzewasz do kota :D

      Usuń
  11. Cudaki. Moje nie budzą w nocy, nie reaguja także na dźwięk telefonu. Ostatnio jednak wszyscy śpimy w jednym pokoju i jest bardzo sympatycznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ...ale symbioza, żeby nie zapeszyć ;)

      Usuń
  12. Dobrze wiedzieć. Nie sprawię sobie geparda z obawy o sofę ;)

    Zobaczymy, co będzie robić moja devonka - dachowiec budzi mnie między 4 a 6. Czasem kładzie się na telefonie-budziku i wtedy spóźniam się do pracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Patrzę na tego psa poniewierającego śpiących nieszczęśników, patrzę, i patrzę, i myślę, że... jednak mam w domu psa. Psa, co wygląda jak kot. Dla niepoznaki zapewne.

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie Kaśka jest głównym budzikiem. Jak jest rano głodna to przychodzi, przytula się do mnie i włącza traktor. A po chwili biegnie do kuchni. Jak nie ma reakcji z mojej strony to całą procedurę powtarza do skutku. A w między czasie budzi Rudego, który też mi staje nad głową i zaczyna mruczeć. I wtedy nie ma już spania;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi ale te traktorki takie przyjemne.. :)

      Usuń
  15. Mnie koty nie budzą , ale w zastępstwie budzi mnie pies :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koty go poprosiły żeby je wyręczył ;)

      Usuń
  16. Mnie Venus też nie budzi rano ;-)))
    Ona budzi mnie ok 4 ;-))) bo po Księżniczce trzeba NATYCHMIAST kuwetę posprzątać..
    To śpioch podkołderkowy i śpi tak długo jak Pani...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli masz prawdziwą Księżniczkę :)

      Usuń
  17. Ja się moge podhaczyc pod kazdy komentarz... tak tak, pobudka o 4 rano, galopy, traktorki, zaczepki etc........ ech.
    A jakież byłoby zdziwienie gdyby któregos dnia nie przyszli ...w ogóle!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, jak jest spokój jest jakoś dziwnie :)

      Usuń
  18. Taj jest! czapkę trzeba na głowę nałożyć :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie Maciek budzi dopominając się łebkiem o głaskanie. :) Świetne są te zdjęcia. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I kto by czułości odmówił kotu? :) dziękuję.. :)

      Usuń
  20. Czyli macie bardzo grzeczne budziki :-)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...